Przechowywanie nasion konopi - fakty i mity

Nasiona konopi charakteryzuje dość twarda łupina, to zaś sprawia, że sprawiają wrażenie dość odpornych. Natura wyposażyła je w zabezpieczenia pomagające im dawanie sobie rady w zróżnicowanych warunkach, nie powinniśmy jednak zapominać, że nie oznacza to wcale, że są one niezniszczalne. Zniszczyć mogą je zarówno gwałtowne zmiany temperatury, jak i nadmiar wilgoci. Mając to na uwadze warto zapoznać się z zasadami dotyczącymi dbania o nasiona konopi zwłaszcza, że nie jest ich dużo, a one same są nieskomplikowane.

Nasiona, które żyją

Informacja o tym, że nasiona, które przechowujemy, żyją, jest dla wielu osób zaskoczeniem. Dobrze jest więc pamiętać, że mamy w ich przypadku do czynienia z żywymi organizmami. Oczywiście, jeszcze zanim wykiełkują, nasiona znajdują się w stanie hibernacji, nie można jednak zapomnieć o tym, że mogą również umrzeć tak samo, jak wszystkie inne żywe stworzenia. Jeśli więc zastanawiamy się nad tym, jak je przechowywać, w pierwszej kolejności powinniśmy pamiętać o zapewnieniu im optymalnych warunków tak, aby ich kiełkowanie było potem jak najłatwiejsze.

Przeważnie mówi się o trzech wrogach, z jakimi muszą się mierzyć nasiona marihuany. Zagraża im nie tylko światło i wilgoć, ale również zmiany temperatury. Właśnie dlatego zaleca się przechowywanie ich w miejscu, w które będzie nie tylko chłodne i ciemne, ale przede wszystkim – suche. Jeśli tylko jest to możliwe, nasiona powinny być przechowywane w ich oryginalnych opakowaniach. Są one stworzone w taki sposób, aby zagwarantować im dodatkowe zabezpieczenie. Jeśli nasze wysiłki nie powiodą się, a nasiona zostaną wystawione, czy to na działanie gwałtownie zmieniającej się temperatury, czy to intensywnego światła, może się okazać, że już na tym etapie będą musiały zużyć wszystkie swoje zapasy składników odżywczych. W rezultacie nie będą mogły z nich skorzystać, gdy znajdą się już w glebie.

Na to uważaj – wilgoć

Często można usłyszeć, że to właśnie wilgoć stanowi największe zagrożenie dla naszych nasion. Jeśli osiąga powyżej osiemdziesięciu procent, dochodzi do zjawiska „topienia się” nasion, co sprawia, że już po dwunastu godzinach więdną. Także wilgoć na poziomie 40-60 procent może okazać się szkodliwa, bo prowadzi do kiełkowania nasion, jeśli więc zastanawiamy się nad tym, jakie warunki mogą być uznane za odpowiednie, koncentrujmy się przede wszystkim na wilgoci na poziomie 20-30 procent.

Jeśli myślimy o jedynie krótkotrwałym przechowywaniu nasion, z pewnością wystarczająca okaże się ciemna szafka lub szuflada w pokoju, w którym utrzymuje się stabilna temperatura. Jeśli w naszym domu znajdują się obszary podatne na naturalne zmiany temperatury, powinniśmy się starać ich unikać. Groźne mogą okazać się już choćby chłodne noce następujące po bardzo ciepłych dniach. Niewskazane jest zwłaszcza przechowywanie nasion na zewnątrz nawet, jeśli garaż lub szopa wydają nam się pozornie idealnym miejscem. Jeśli myślimy o długotrwałym przechowywaniu, nasiona powinny znaleźć się w lodówce, w pojemniku, w przypadku którego nie mamy żadnych wątpliwości, co do tego, że jest szczelnie zamknięty. Niestety, już samo częste otwieranie lodówki może prowadzić do dość drastycznych zmian temperatur, dobrze jest więc mieć to na uwadze. Jeśli nasion nie możemy przechowywać w ich naturalnym opakowaniu, ciekawą alternatywą dla niego mogą się okazać woreczki strunowe. Ich stosowanie pozwala na usunięcie z wewnątrz całego powietrza, co pozwala nam cieszyć się całkowicie szczelnym pojemnikiem. Nasiona konopi można też przechowywać w zamrażalce. Im niższa panuje w niej temperatura, tym wolniej tracą one swoje moce.